sobota, 26 lipca 2014

5. Noc



 Cza­sem nie pot­ra­fię wprost mówić o swoich cier­pieniach. Wte­dy roz­paczli­wie, niemym krzy­kiem wołam o po­moc. Ale na­wet mój anioł jest wie­cznie zbyt zajęty sobą, by to zauważyć.


Godzinę później byli już zakwaterowani w hotelu, gdzie Manuel i Bastian zaprowadzili siostry do dwóch osobnych łazienek  , aby zmyły z siebie zapach piwa i odrobinę wytrzeźwiały .Mężczyźni wręczyli dziewczyną swoje koszulki i poszli przyszykować im coś do jedzenia . Po tym jak dziewczyny wyszły wymyte i pachnące w męskich koszulach rozdzieliły się i zaczęły rozglądać po apartamencie , ponieważ nie mogły znaleźć Manuela i Bastiana .



 Nagle rozległ się krzyk Mirandy

-Ellie! Chodź do salonu !Ci debile zostawili nam kartkę z napisem ,,Jesteśmy na dole , jedzenie jest obok i gdyby coś się stało to nas nie znacie ‘’.



-Chociaż będziemy mieć wolą chatę i nie będziemy musiały patrzeć na ich urocze twarzyczki–odrzekła sarkastycznie 



Siostry wzięły leżącą na blacie paczkę chipsów i powędrowały do salonu , w którym zobaczyły coś co ich przerosło…

-AAAAAAAA! wypala mi oczy –drą się dziewczyny widząc na ekranie telewizora serial przyrodniczy ,,Powrót do szkoły’’. Po tym co zobaczyły lekko mówiąc zemdliło ich , ale były głodne więc otworzyli żarło i usiadły do stołu w między czasie postanowiły włączając film o odmiennej tematyce . Padło na ,,Pamiętnik ‘’ , który oglądały już po raz kolejny i rozpłakały się tradycyjnie na napisach początkowych .Niestety siostry podczas kąpieli nie zmyły makijażu no i cóż …wyglądały jak pandy .Nagle jednak usłyszały jakieś dziwne dźwięki dobiegające z korytarza , jednak nie przestraszyły się , ponieważ były w hotelu a tam mieszkają również inni ludzie  , a owe dźwięki szybko ucichły .Jednak nagle ktoś chwycił klamkę , ale Miranda powiedziała , ze to przecież mogą był piłkarze , bo usłyszały jak ktoś bez żadnego hałasu otworzył drzwi.

-Pewnie się upili –szepnęła chichotając  Ellie


-Dzień dobry drogie Panie!

Siostry momentalnie obróciły się i wręcz oniemiały z wrażenia. W przejściu do salonu stali dwaj mężczyźni , lecz niebyli to Manuel i Bastian …

-Jaki piękny apartament !Doba w nim musi kosztować fortunę –mówi mężczyzna wysoki , chudy z lekko jakby przetłuszczonymi włosami , które sięgały mu do ramion .

-Joseph !Przecież one na pewno nie będą tutaj jedynie na jedną noc …być może zostaną tu na wieczność –odrzekł szelmowskim uśmiechający się jego krępy kolega z wielką blizną na policzku.

Siostry podczas tych  wypowiedzianych słów miały najczarniejszy scenariusz przed oczyma i spojrzały krótko z przerażeniem na siebie .Zrobiły się blade i po raz pierwszy miały nadzieję , że zaraz usłyszą głupi śmiech Bastiana i dziwny ton głosu Manuela. Aktualnie były tak przerażone , że nie mogły wydusić z siebie ani słowa i okazało się , że mają znikomy instynkt przetrwania  , bo były tak sparaliżowane strachem , ze nie mogły ruszyć się z krzeseł , a mężczyźni wykorzystując to podeszli do nich , pociągnęli je boleśnie za ręce i zadali im dla nich kluczowe pytanie …

-Gdzie jest forsa?

CISZA

W tej chwili siostry zostały ciasno przywiązane do metalowej nogi stołu

-Na pewno gdzieś ją schowały .Idź poszukaj , a ja je popilnuję

-No to jak pomożecie nam i powiecie , gdzie są pieniądze a w zamian my znikniemy migiem z tego pokoju i waszego życia już na zawszę .

CISZA

W TYM SAMYM MOMENCIE

-Czy my naprawdę zawsze musimy zapominać wziąć portfela ?-mówi Bastian uśmiechając się do swojego przyjaciela .



-Joseph! Tutaj nic cennego nie ma ! Znalazłem tylko jakieś dwa portfele !

Piłkarze idąc za dźwiękami weszli do salonu , gdzie ujrzeli  całą sytuację i szybko ruszyli na ratunek  .Włamywacze rzucili się z łomami na nich



Po całej akcji  podbiegli do Mirandy i Ellie i odwiązali je .
 Dziewczyny jednak nie powiedziały nic tylko przytuliły się do swoich nieco poturbowanych bohaterów.

-Dziękuję !-wyszeptała Ellie do ucha Bastiana , wtulając się w jego męskie  ramiona –Dziękuję !

Gdy udało im się je uspokoić  , umyli się po kolei , aby nie zostawić je samych bez opieki , a następnie położyli się wspólnie z nimi do łóżka , ponieważ był to ostatni hotel , który przyjmował gości o tak późnej godzinie i był dostępny jedynie apartament z 2 łóżkami .Mężczyźni rozdzielili się w taki sposób , ze Manuel był z Miranda , natomiast Bastian z jej siostrą .

-Wszystko dobrze ?-spytał się Neuer- Przepraszam ,że zostawiliśmy was same  . Nie uzyskał jednak odpowiedzi.



NASTĘPNEGO DNIA

-Co to ma znaczyć? –drze się blondynka –Dlaczego jestem tutaj w jakiejś dziwnej męskiej koszuli ?



Wbiega Miranda do pokoju siostry .

-Co my tu robimy ?Jak się tu znalazłyśmy ?Co wy nam zrobiliście ?-krzyczy

Mężczyźni uspokoili je i opowiedzieli całą historię .





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.