Wyruszając w świat, nie zapomnij zabrać plecaka optymizmu, butelki radości i worka z ciekawością.
-Idę , idę – woła dziewczyna machając na pożegnanie do
przyjaciela
Wychodząc z pokoju
zobaczyła już Ellie , która szła za matką z walizkami
.Dziewczyna wzięła
również swoją i już wszystkie kierowały się do samolotu , kiedy nie wiadomo skąd
na swoim rowerze przyjechał Klopp ,
który aktualnie próbując zahamować wychylił nogę ku górze.
Wyskoczył szybko z
ustrojstwa , by migiem zabrać córeczką
torby , aby zostały z nim .
Wtem Alma
podbiegła do nich i przytuliła je mocno wkładając w to tyle energii , że odcięła
im ok 90% dostępu do powietrza i zaczęła
drzeć się na Kloppa , by ten puścił walizki .
Kiedy ten spełnił jej rozkaz , kobieta zadowolona
podeszła po nie lecz niefortunnie założyła krótką i zwiewną spódniczkę , która dzięki
podmuchu wiatru powędrowała do góry. Będącemu na boisku Gotze nie umknęła ta chwila
.Zapatrzony chłopak oblizał się .
Kiedy trener zauważył tą sytuację walną go w
głowę piłką , tłumacząc ,że Draxler próbował mu ją podać .Mężczyzna zrobił to tak mocno , że aż piłkarza zabolały zęby.
-Siema ! Co się dzieje ?-mówi idąc rytmicznie Holger
-Wracamy do Polski – odrzekła uradowana Ellie , gdyż każdy jeden dzień w
Brazylii był dla niej katorgą
Wszyscy byli zdziwieni jej entuzjazmem .
-Super.....-mówi irnonicznie Holger , mierząc wzrokiem Alme .
Słysząc te słowa Bastian zaczął pluć sobie w twarz , że nie
zagadał wcześniej do blondynki.
Nie wiedząc gdzie podziać wzrok szybko chwycił
butelkę wody mineralnej zgryzł gniewnie usta .
-Kochani-wtrąciła się piosenkarka - zapraszam was serdecznie do naszej pięknej Polski
!Do Zakopanego ! –mówi Rey do Holgera , Schweiniego i Thomasa , którzy
ucieszyli się bardzo z propozycji kobiety .
Kiedy siostrom udało się uwolnić od żelaznego uścisku taty
szybko wbiegły na pokład , by ta sytuacja nie miała ponownie miejsca i kiedy
zajęły miejsca zaczęły do niego machać z bezpiecznej odległości .
Gdy wyleciały
siostry zaczęły rozmawiać o tym ile
pozmieniało się przez okres trwania mundialu i w między czasie rozłożyły szachy.
Przestraszyły
się , bo usłyszały dźwięk spłuczki od
toalety , a ich matka właśnie pisała kolejny przebój disco
polo .Ellie zamarła , gdy nagle zza
drzwi od wc pojawiła się postać znana z Brazylii .Mianowicie był to David Luiz , który szybko
podbiegł do nich , by się przywitać
-Dzzzz….Dzie-nnnnnn Dobrrrrrryyy – kaleczy język polski
piłkarz
Osłupiałe dziewczyny szybko zwróciły się z pretensjami do
matki , która wytłumaczyła im , ze Luiz po prostu chciał zobaczyć Polskę i ona
dobrodusznie spełnia jego marzenie .Podczas lotu obyło się od ekscesów z
udziałem wymiotów i kiedy dotarły na miejsce szybko poszły do swoich pokoi , aby się zdrzemnąć
, gdyż były strasznie wyczerpane podróżą .
-Która godzina ?-pyta ledwo żywa Ellie spoglądając na lewa
stronę swojego łóżka , gdzie zwykle kładzie swoją komórkę .Wystraszyła się
strasznie , kiedy zamiast iphona ujrzała półnagiego Davida , który przywitał
się z nią w wielu językach .
Mało zdziwiona dziewczyna wypieprzyła piłkarza z łóżka
.Luiz zaczął chodzić po pokoju i przyglądać się zawartością kosmetyczek oraz
szafek .
Przerażona Miranda zaczęła krzyczeć
na niego , bo ten dobrał się do jej nowej perfumy Chanel więc ta zaczęła drzeć
się na niego niemiłosiernie .Przechadzająca
się po korytarzu szukając swojej torebki , Alma wtargnęła
do pokoju , uspokoiła ich i
zaprowadziła do kuchni .Davi w tym momencie powiedział rodzince , o tym co robił w nocy i kiedy Rey dowiedzią sie , ze złowił jej wszystkie rybki kazała mu wracać do domu .



































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.